Rozpoczęcie pracy jako kolorystka to ogromne emocje. Nawet po ukończeniu szkolenia wiele osób wciąż zastanawia się, czy na pewno dobrze ocenia kolory i czy nie popełni błędu podczas analizy.
To całkowicie naturalne.
Z naszego doświadczenia wynika jednak, że największym błędem początkujących kolorystek nie jest brak wiedzy. Największym błędem jest brak wiary we własne umiejętności.
Błąd nr 1 – szukanie odpowiedzi na chuście zamiast na twarzy klientki
Bardzo często słyszymy:
„A skąd będę wiedziała, dla jakiego typu urody jest ten kolor?”
To pytanie pojawia się szczególnie wtedy, gdy kolorystki po raz pierwszy widzą chusty oznaczone skalami waloru, temperatury czy chromatyczności, a nie nazwami typów urody.
I właśnie tutaj pojawia się największa blokada.
Bo analiza kolorystyczna nie polega na odczytywaniu nazw z chust.
Polega na obserwowaniu twarzy klientki.
To nie chusta mówi Ci, dla kogo jest dany kolor.
To uroda klientki pokazuje, jaki kolor działa najlepiej.
Zastanów się przez chwilę…
Jeżeli obawiasz się, że nie rozpoznasz charakteru koloru, to jak miałabyś rozpoznać charakter urody klientki?
Prawda jest taka, że potrafisz to zrobić.
Masz wiedzę zdobytą na szkoleniu. Rozumiesz, czym jest temperatura, walor czy chromatyczność. Widzisz zmiany zachodzące na twarzy.
Najczęściej brakuje tylko jednego – pewności siebie.
Analiza kolorystyczna to nie zgadywanie
Profesjonalna analiza kolorystyczna opiera się na ocenie atrybutów.
Obserwujemy temperaturę, głębię, nasycenie oraz kontrast urody. Następnie dobieramy kolory, które najlepiej współgrają z tymi cechami.
To właśnie dlatego doświadczona kolorystka patrzy przede wszystkim na klientkę, a nie na podpis znajdujący się na chuście.
Dlaczego stworzyliśmy system oparty na skalach?
W VIVA LA COLORA od początku przyjęliśmy inne podejście.
Nasze chusty oznaczamy skalami waloru, temperatury i chromatyczności, ponieważ chcemy, aby narzędzia uczyły analizować kolor, a nie podpowiadały gotowe odpowiedzi.
To nie jest ściąga.
To narzędzie edukacyjne.
Zamiast zapamiętywać, że dany kolor należy do konkretnego typu urody, zaczynasz rozumieć dlaczego właśnie ten kolor działa na określoną urodę.
A kiedy zrozumiesz zależności między kolorem a atrybutami urody, analiza staje się znacznie prostsza i bardziej świadoma.

Zaufaj swojej wiedzy
Jeżeli ukończyłaś szkolenie z analizy kolorystycznej, masz już podstawy, aby prawidłowo oceniać kolory.
Nie pozwól, aby strach podpowiadał Ci, że potrzebujesz gotowych odpowiedzi zapisanych na chuście.
Najlepsze analizy wykonują kolorystki, które patrzą przede wszystkim na twarz klientki, obserwują reakcję skóry i świadomie analizują kolor.
Bo właśnie na tym polega profesjonalna analiza kolorystyczna.
Im szybciej zaufasz swojej wiedzy, tym szybciej zaczniesz naprawdę widzieć kolor, zamiast szukać odpowiedzi w podpisach. To moment, w którym przestajesz jedynie korzystać z narzędzi, a zaczynasz świadomie pracować z kolorem.